Porady psychologa

Boimy sie pójść do psychologa. Leczenie depresji wymaga porad specjalisty. Uważamy, że wizyta u specjalisty tego typu przyniesie nam wstyd. Co sobie rodzina o mnie pomyśli - zastanawiamy się. Uważam, że nie ma w tym nic hańbiacego - jeśli potrzebujemy rady specjalisty to nie powinnismy mieć żadnych oporów i po prostu skorzystać z niej. Uważam też, że nie ma również nic złego w tym, abyśmy z naszymi zwierzakami chodzili do psychologa! Tak, tak, istnieją psychologowie zajmujacy się zwierzętami. Dla mnie osobiście najbardziej przydatny w życiu okazał sie koci psycholog. Chciałem by moja piękna kotka miała kociaki. W czasie rui spotkałem sie z innym hodowcą tej rasy, właścicielem Oskara, (mamy koty maine coon) i postanowiliśmy, aby doszło między nimi do zbliżenia. Niestety, nic z tego... Moja kotka była agresywna, nie pozwalała zbliżyć się samcowi do siebie. A były to dni płodne! Po paru dniach prób, wiedzieliśmy już, że kocięta pozostana tylko w sferze marzeń. Nerwica leczenie takich przypadłości wymaga czasu. I wtedy przyszła nieoczekiwana pomoc - wterynarz uznał, że najlepiej by było, gdyby Kicię obejrzał koci psycholog. Następnego dnia stawiłem sie już u sympatycznej pani psycholog. Zrobiła najpierw wywiad wstępny i przeszła do konkretów. Oczywiście, obejrzała też badania Kici, aby wiedzieć, czy kotka w ogóle moze mieć kociaki. Po wywiadzie psycholożka powiedziała, że zrobi wszystko, zeby po następnej rui Kicia miała kocięta. Dość szybko koci psycholog zorientował się, w czy tkwi problem - Kicia musiała w dzieciństwie być napastowana przez jakiegoś dorosłego kota (lub człowieka zoofila) i dlatego agresywnie reaguje na każdą próbę zbliżenia. Prca kociego psychologa nie polega oczywiście na sesji terapeutycznej z kotem - ale na instruowaniu jego właściciela. Dlatego też koci psycholog poiwedział mi, co mam robić, jak pracować z Kicią, aby wszystko było w porządku i urodziły się kocięta. Psycholog Warszawa pomógł nam w powrocie do równowagi psychicznej. Przede wszystkim musiałem dać jej jeszcze wiecej miłości i oswajac ją z otoczeniem poza domem - Kicia musi poznać inne koty i zaprzyaźnić się z nimi. Poradzono mi także, bym sprawił sobie jeszcze jdnego kota - Kici dobrze to zrobi. Zastosowałem sie do wszystkich rad, które dał mi koci psycholog, i widać efekty - Kicia miała ruje i teraz czekamy, aż urodzą się kociaki jej oraz Oskara.

Wyraź opinię:
Imię:
Komentarz: