Badanie uszkodzenia słuchu

Mój nieżyjący już prawie 20 lat dziadek Józef cierpiał na poważne uszkodzenie słuchu: AudioService. Jak dowiedziałam się od niego samego, uszkodzenie słuchu było jednym z powikłań po szkarlatynie. Dziadek zachorował na szkarlatynę w wieku 13 lat w 1926 roku. Pochodził z biednej, chłopskiej rodziny. Jego rodziców nie było stać na fachową opiekę lekarską. Zresztą, w tamtych czasach choroby takie, jak ospa, odra, bronchit czy też szkarlatyna uchodziły za ciężkie i trudne w leczeniu. Nie istniały jeszcze odpowiednie leki, które minimalizowałyby ryzyko wystąpienia powikłań pochorobowych. Uszkodzenie słuchu było jedną z częstych pozostałości po przebytej przez dziecko szkarlatynie. I spotkało to także mojego dziadka. Oczywiście, w tamtych czasach nie było mowy, żeby go wysłać na profesjonalne badanie słuchu. Po prostu, lekarz stwierdził to za pomocą dostępnych mu metod i rozłożył ręce. Nic nie można było wtedy z tym zrobić. Aparaty słuchowe to była rzadkość w tamtych latach. Zresztą, żeby lepiej słyszeć, wiele osób używało specjalnych trąbek, które przykładało się do ucha. Możemy to obecnie zobaczyć w filmach kostiumowych lub na zdjęciach z epoki. Takie prymitywne aparaty słuchowe można także znaleźć w wielu muzeach. Dziadek musiał jednak sobie radzić sam. Na szczęście ogłuchł jedynie na lewe ucho. Prawe było w pełni zdrowe. Dzięki temu mógł w miarę normalnie funkcjonować- uczył się i zdobył zawód. Chociaż nierzadko wspominał ile nieprzyjemnych dowcipów płatały mu z tego powodu inne dzieci. Jednak dziadek nauczył się czytać z ruchu warg, co dawało mu nierzadko sporą przewagę nad rówieśnikami. Mógł np. doskonale ściągać w czasie odpowiedzi na lekcjach. Po prostu kolega ze szkolnej ławki czytał mu bezgłośnie odpowiednie fragmenty notatek lub definicje z podręczników. Dopiero po wojnie, już w latach 50- tych wysłano dziadka na badanie słuchu. Badanie słuchu wykazało, że dziadek nie ogłuchł całkowicie na lewe ucho. Okazało się, że zachowało ono około 5 procent sprawności i można było poprawić jego funkcjonowanie. Wystarczyło jedynie sprawdzić, czy są odpowiednie dla dziadka aparaty słuchowe.

Wyraź opinię:
Imię:
Komentarz: