Maszyny rolnicze i ciągniki - sprzedaż

Jestem studentem trzeciego roku na wyższej uczelni rolniczej. Jako pracę dyplomową dostałem przeprowadzenie w polskich wsiach badań dotyczących używanego sprzętu rolniczego. Miałem się dowiedzieć, jakie maszyny rolnicze i jakie ciągniki są najpopularniejsze. Gdy tylko przeczytałem temat swojej pracy od razu się ucieszyłem. Bardzo lubiłem wieś i w przyszłości chciałbym na niej mieszkać. Wybrałem przypadkowo kilka wsi i wsiadłem do autobusu. Na pierwszej wsi od razu zobaczyłem duży hangar nad którym widniał szyld maszyny rolnicze sprzedaż. Udałem się w tamtym kierunku. Gdy wszedłem do hangaru zauważyłem, że był to sklep gdzie maszyny rolnicze (sprzedaż jak i skup) można było obejrzeć, porozmawiać o nich ze sprzedawcami, a nawet wypróbować na polu. Na drugim końcu hangaru stały ciągniki firmy Zetor. Podszedłem do nich i od razu zauważyłem, że jest bardzo duży wybór rodzajów, począwszy od wielkości silnika, mocy czy dodatkowo zainstalowanych przyrządów. Pomyślałem sobie, że firma Pottinger musi być światowej klasy producentem, gdyż naprawdę wybór w tym sklepie jest ogromny. Opuściłem alejkę gdzie znajdowały się ciągniki i udałem się do sprzedawców aby z nimi porozmawiać o sprzęcie stosowanym przez rolników. Jednak nigdzie nie mogłem żadnego znaleźć. Dopiero po kilku minutach zauważyłem czerwoną koszulkę z napisem Pottinger, która zamigała mi pod ogromnym szyldem Hardi. Podszedłem i zapytałem. Sprzedawca był bardzo miły i ucieszył się, gdy mu powiedziałem, że szukam danych do pracy dyplomowej. Zaraz odszukał w stosie papierów jakieś kartki, z których wyczytywał mi informacje odnośnie sprzedaży w poprzednich latach. Nie nadążyłem z notowaniem, więc poprosiłem go o skserowanie tych kartek, czego on odmówił, ponieważ stanowiły one poniekąd wewnętrzne informacje firmy. I takie udostępnianie danych mogłoby być uznane jako wykroczenie. Jednak gdy raz jeszcze wspomniałem, że potrzebuję ich tylko do badań naukowych, zgodził się i po kilku minutach trzymałem w ręku plik papierów z interesującymi mnie informacjami. Podziękowałem i pojechałem do kolejnej wsi.

Wyraź opinię:
Imię:
Komentarz: