Dobre złączki i siłowniki60

W firmie, w której pracuje, niedawno zepsuła się maszyna, pech chciał, że była to ta, na której ja pracowałem. Po dokładnych oględzinach mechanika stwierdzono, że popsuła się pneumatyka, i nie ruszy dopóki jej się nie naprawi. A że tylko ja użytkowałem tą maszynę, dostałem polecenie, aby pomóc w naprawie. Mechanik jako pierwsze za zadanie dał mi kupienie zepsutych części, czyli siłowniki i złączki. Jako ze nie miałem dużego wyboru pojechałem do sklepu, w którym sprzedawano potrzebne mi części. Kiedy jednak pan sprzedawca zapytał się mnie, jakie to mają być złączki i siłowniki, ze zdziwieniem odpowiedziałem, że nie mam zielonego pojęcia. Powiedziałem tylko, że w maszynie, na której ja pracuje, popsuła się pneumatyka, i że mechanik kazał przyjechać i kupić mi brakujące części. Pan sprzedawca ładnie wytłumaczył mi, że każda maszyna posiada inne części, i że bez nazwy firmy i modelu maszyny nie może mi pomóc. Nie pozostało mi nic innego jak powrót na zakład i sprawdzenie potrzebnych informacji. Niestety ani nazwa maszyny ani też jej model nie był nigdzie podany. Jak wyjaśnił mi mechanik tabliczkę z tymi danymi zdjęto przy ostatniej naprawie i nie przykręcono z powrotem na swoje miejsce. Tak, więc musiałem iść do biura, gdzie w dokumentacji sprawdzono dane, które są mi potrzebne. Jako że moja pamięć nie należy do najlepszych zapisałem sobie wszystko na kartce. Po godzinie wróciłem do tego sklepu z pełną nazwą maszyny, jak i modelu, do którego potrzebowałem złączki i siłowniki. Sprzedawca podał mi brakujące części, które okazały się dość drogie, wystawił rachunek a następnie odesłał do mojej firmy. Na miejscu podałem części mechanikowi, który dość szybko poradził sobie z naprawą. Po około pół godziny pneumatyka w mojej maszynie już działała. A ja bez problemu mogłem wrócić do mojej pracy. Natomiast kartkę z nazwą i modelem włożyłem pod obudowę, aby przy następnej naprawie nie było takich problemów jak teraz.

Wyraź opinię:
Imię:
Komentarz: